28.07.2014

Kropla do kropli

Pogoda wiadomo jaka jest...nie to żebym narzekała, że gorąco, parno, nie ma czym oddychać...nie to nie tak, Ale jednak trochę deszczu przydałoby się i lekkie ochłodzenie !! Jak na razie można się schłodzić w jeziorze, na basenie, wsadzić głowę do lodówki...każdy ma swój sposób...

Ostatnio wpadł mi w ręce kubek w kropelki, kupiony w zwykłym osiedlowym sklepie. Duży kubek na chłodny kefir.. Przy nim można pomarzyć o deszczu... 




Pozdrawiam!

Kasia

24.07.2014

Szare nie znaczy nudne

Nie było mnie jakiś czas na blogu..Wiadomo wakacje.. wyjazd nad morze, nad jezioro, do ZOO, do cioci, aquaparku, turniej rycerski, koncert Majki Jeżowskiej, rejs statkiem, urodzinki Hani, wycieczki rowerowe...po prostu aktywnie spędzony czas. Oprócz tego udało mi się uszyć kilka rzeczy czyt. poszewki na poduszki... :))

Kolor szary nie chce mnie opuścić... ale to nie znaczy, że jest nudny...




Uszyłam poszewki do salonu oraz dla moich dzieciaków. Po troczkach widać, które dla chłopca, a które dla dziewczynki. :)



A tak prezentują się na kanapie w salonie, jeszcze zanim zostaną porozrzucane przez Hanię i Janka ;)


 Pozdrawiam wakacyjnie !!

Kasia



12.07.2014

Handmade

Bardzo powoli idzie mi szycie i robienie czegokolwiek własnoręcznie. No, ale skoro już coś uszyłam, to chcę się tym pochwalić, a co :) ? Kolejny kosz na różne różności. Tym razem uszyłam z grubą flizeliną, dlatego ścianki są sztywniejsze i mogą utrzymać większy ciężar, niż mój wcześniejszy wyrób :) TU



Na ścianie możecie zaobserwować esy floresy mojej Hani, które zrobiła jak miała 2 lata i nie miałam do tej pory serca zamalować tej "pamiątki" :)



 Miłego odpoczynku i fajnej niedzieli for everyone!!!

Kasia

11.07.2014

Łap okazję cz.2

Dziś kolejny post o wyprzedażach. Na pewno znacie sklep scandiconcept. Pierwszy raz robiłam tam zakupy i zostałam miło zaskoczona. Profesjonalne podejście do klienta. Dziękuję właścicielkom Pani Lili Kurzawskiej i Karinie Olejniczak za miły kontakt . Życzę im wszystkiego dobrego i spełnienia wszystkich planów ;)
Powiem tyle, że można tam trafić na fajne markowe okazje . Moje zakupy skromne, ale i tak bardzo się cieszę. Kosz druciany Madam Stoltz  oraz czarka Bloomingville. Spełnienie moich małych marzeń.



Pozdrawiam

W końcu weekend!

Kasia

09.07.2014

Łapki w dechę

Nie mam wiele czasu ( a kto go dziś ma ?:) ostatnio. Wczoraj spędziłam cały dzień robiąc sok z czarnej porzeczki na zimę. Co roku robię różne przetwory, bo zdrowsze i tańsze. Wiadomo trzeba się namęczyć trochę, a to słoiki poszukać, umyć, kupić towar do przerobu itd. Za to zimą schodzę tylko do spiżarki i wyciągam różne pyszności. Ta myśl pozwala mi przeżyć kryzys, gdy mam dość tej roboty:). 
Skoro mowa o kuchni i przetworach to uszyłam ostatnio łapki do kuchni z materiału, który przedstawia deski. Jak na pierwsze takie szycie efekt jest zadowalający. Mogę wyrzucić stare i używać nowych.. :) 






Pozdrawiam!
Miłego lata....w końcu zawitało...
Dużo słońca!

04.07.2014

Mały browar

Dziś o domowym sposobie na zrobienie domowego piwka, a raczej podpiwka... Idealny na upalne dni, rześki, gasi pragnienie i jest prawie bezalkoholowy ;) Nauczyłam się go robić od teściowej. Zresztą przepis można znaleźć na opakowaniu podpiwka, którego użyłam do zrobienia napoju. 
A przepis jest taki:
5 litrów wody  doprowadzić do wrzenia i wsypać 5 dag podpiwku. Zagotować. Przecedzić przez sito z gazą. Ostudzić i następnie dodać 2,5 g drożdży rozpuszczonych w połowie szklanki płynu oraz ok. 5 dag cukru. Przelać do butelek (najlepiej szklanych) i szczelnie zamknąć. Jeden dzień trzymać w domu, a potem w chłodzie ( u mnie piwnica), aby podpiwek dojrzał. Myślę,że za 3-4 dni będzie degustacja:) 

Przepis nie jest skomplikowany. Za to wrażenia bezcenne :)
Migawki z browaru.



 Szkoda, że trzeba trochę czekać, aż piwko dojrzeje. Zdąży na nadchodzące upały..
Jedna uwaga - nie wolno butelką mocno trząść, bo "strzela" po otwarciu :)
Smacznego!
Pozdrawiam.
Do poniedziałku!

Kasia






02.07.2014

PóŁkowa Moda

Pogoda nie sprzyja na mnie dobrze,czyt. brak weny twórczej, a może po prostu lenistwo :)  Dzisiaj mam dzień lenia, ale mimo tego przysiadłam do napisania posta . Może jutro będzie lepiej?
Dziś na tapetę wzięłam półki i półeczki.
Oczywiście mam jeszcze miejsce w domu, gdzie mogłyby zawisnąć. Poniżej zobaczcie, jakie półki wpadły mi w oko.  

KUBECZEK Z LITERKĄ-Bloomingville-02


Shelves by Outofstock


love the shelves

Shelves

shelving

these shelves

Honeycomb shelves

String Shelves

Tak oto macie przegląd "półkowej" mody. 
Mam nadzieję, że w końcu prawdziwe lato do nas zawita. Będzie więcej energii do działania i więcej pomysłów.
Trzymajcie się słonecznie!

Kasia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...