30.09.2014

Słoneczna jesień w ogrodzie, moja jesień..

Obserwuję różne blogi i wszędzie pachnie już jesienią. Robimy przetwory ( u mnie właśnie pyrkają na kuchni powidła), zbieramy dary natury, cieszymy oczy kolorami w jesiennym wydaniu. Upajamy się każdymi promieniami słońca, które grzeje coraz mniej i coraz szybciej zachodzi za horyzont. Obserwujemy jak przemija przyroda, jak wszystko dookoła przygotowuje się już powoli do zimy.
Wszystkie te zmiany najbardziej widać w świecie roślin, które zmieniają barwy, usychają lub zapadają w zimowy sen. To także okres jesiennych prac w ogrodzie, jak zabezpieczanie roślin przed mrozem, sadzenie i przesadzanie roślin. Po prostu różne zabiegi pielęgnacyjne i porządkowe, które przygotują ogród na zimę i nadchodzącą wiosnę.
Ja nie mam dużego ogrodu, właściwie ze względu na pagórkowaty i piaszczysty teren działki założyłam skalniaki. Samodzielnie układałam kamień po kamieniu, dopasowując je do siebie i sadziłam rośliny, które wyrosły z sadzonek zabranych z ogrodu mojej mamy. Było warto. Od wczesnej wiosny, przez lato do jesieni ciągle coś kwitnie i pachnie. Oczywiście cały czas go zmieniam, przesadzam rośliny i dokupuję nowe gatunki. Panuje u mnie taki misz masz, ale chciałam żeby skalniaki wyglądały, jakby nie stworzyła ich moja ręka. Popatrzcie sami i oceńcie czy ta sztuka mi się udała.



 Ostatnie pomidory w tym roku.




A tu fragment naszego warzywniaka. Duży to on nie jest :) Wystarczy jednak by w sezonie na bieżąco mieć własne warzywa.





Na koniec wrzosy, które są dla mnie symbolem jesieni...
Trzymajcie się ciepło i łapcie słońce..

Kasia

28.09.2014

Kolejny do kolekcji z See Home

Mam już dwa biały i czerwony. Przyjechały z Danii. A teraz doszedł trzeci...z Polski od Ewki z See Home. Jeszcze w stanie surowym, szuka swojego miejsca. Na początku trochę był nieśmiały. Ale już  się ze sobą zaprzyjaźniły:)


.
Ponownie dziękuję Ewie za koniki. Ręczna robota. 100 % handmade. 
A to moja mini kolekcja.







Już dawno chciałam go zamówić i mam. Cieszę się bardzo... 
Zbieram takie moje małe radości.

Pozdrawiam
Kasia

25.09.2014

Druga skóra

Zdrówko wraca... Czas się ogarnąć. Dzieci śpią, mąż też :). Jesień za oknem. Wieje i pada deszcz, ale w domu cieplutko. A ciepło w domu może być nie tylko za sprawą grzejników, ale także naturalnych dodatków w domu. Kwiaty, drewno, gałęzie, patyki, piórka, kasztany, orzechy, kamienie to sprawia, że jest przytulniej, swobodniej, po prostu mamy lepszy nastrój  wśród skarbów natury.
Post miał być o skórzanych dodatkach w domu. Wiadomo najlepsza, najfajniejsza jest skóra naturalna, ale z braku laku pseudo skóra - skaj również dobrze się sprawdzi. Skóra jest takim materiałem, który można wykorzystać do stworzenia wielu dodatków.

Jako uchwyty do szafek, deski do krojenia , wieszak na czasopismo lub uchwyt do powieszenia ręcznika.


Bardzo ciekawe są pojemniki na różności. Paski ze skóry również świetnie się sprawdzają jako uchwyt do pojemnika czy lampa. Moim zdaniem drewno ze skórą ładnie komponują się .
Bardzo fajny pomysł na powieszenie zegara.



Mam nadzieję, że spodobały Wam się skórzane inspiracje.
Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem, chyba dzięki Waszym życzeniom zdrowia nastąpiła super poprawa :))
Miłej nocy i już jutro piąteczek...

Kasia

22.09.2014

Wracam z koralikowym postem

W końcu nastąpiła poprawa zdrowia... Pierwszy raz mam zapalenie zatok i zdecydowanie nie polecam. Jestem na półmetku leczenia i jest już lepiej. Nie obyło się bez antybiotyku, leżenia i bólu. Ale wystarczy o chorobach.
 Udało się wskrzesić aparat... hurra.. Wzięłam się w garść i upubliczniam to, co udało mi się zrobić z drewnianych koralików ( w nawiązaniu do tego posta ).  Możliwości jest wiele.
Jaka ozdoba do kuchni, do salonu. Oczywiście jako podstawka pod gorące naczynia.



 

 Wykonałam również tablicę na różne zapiski, zdjęcia, pamiątki. Wystarczy ramka, do któej za pomocą sznurka umocujemy koraliki i gotowe.


Ze zwykłego słoika zrobiłam lampion i przymocowałam koraliki na sznurku.


Myślę, że tematu koralików jeszcze nie wyczerpałam. Może Wy pokażecie na blogach swoje małe dzieła. Dajcie znać, chętnie zobaczę.
Koraliki kupiłam TU.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Kasia





16.09.2014

Wszystko nie tak...

Miał być post z serii diy - drewniane koraliki...A tu padł mi aparat fotograficzny, rozchorowałam się i teraz czekam, kiedy opuści mnie ten pech. Za oknem piękna pogoda, a ja z chusteczkami leżę na kanapie kurując się. To znak że jesień już tuż tuż... Nie zamierzam jednak narzekać ( takie moje postanowienie noworoczne), trzeba przetrwać zły czas i zbierać siły i pomysły na kolejne posty :))
Cieszę się, że mam obiad zrobiony na dwa dni i nie muszę stać przy kuchni... :))
W weekend udało mi się upiec pyszne rogaliki z marmoladą, na przyjazd moich rodziców...

Jeśli ktoś jest chętny podaję przepis:
* 0,5 kg mąki
* kostka margaryny
* 5 dag drożdży
* cukier waniliowy
* 2 jajka
* 3 łyżki cukru
* 0,5 szkl. mleka
* marmolad -  użyłam wieloowocowej

Miękką margarynę z mąką rozcieramy w misce. Następnie dodać jajka, 2 łyżki cukru, cukier waniliowy. Drożdże z 1 łyżką cukru rozrabiamy w ciepłym mleku i wlewamy do ciasta. Wszystko mieszamy i wyrabiamy ciasto, aż będzie odchodzić od ręki. Następnie wstawiamy ciasto przykryte ścierką do lodówki na 2 godz. Ciasto dzielimy na kulki ( 5-6 kulek). Z kulki robimy placek i rozwałkowujemy go, aby był okrąg i kroimy na trójkąty. Marmoladę kładziemy na szerszym końcu i zwijamy również od szerszego końca. Piec ok.25 min w 180 st.



Chcę jeszcze podziękować za wszystkie komentarze, jakie dostaję. 

Serdecznie Was pozdrawiam i do zobaczenia następnym razem!!

Kasia

11.09.2014

Ozdoby z drewnianych koralików

Drewniane koraliki - zwykłe kulki, naturalne lub malowane. Tani, szybki i prosty sposób na dekorowanie ściany i nie tylko.
 Można użyć ciągu naturalnych lub kolorowych dużych kulek nie tylko do celów dekoracyjnych, ale również użyć sznura koralików, aby powiesić ubrania, zdjęcia lub rysunki (dla dzieci). 
Myślę, że to fajny pomysł dla miłośników naturalnych i ekologicznych dodatków we wnętrzu. Ładnie komponują się z bielą.
Kupiłam koraliki przez internet, ale jeszcze nie zdążyłam zrobić zdjęć, więc dzisiaj będzie taki wstępniak do mojego własnoręcznego dzieła. Może zainspiruję Was do prostych rozwiązań dekoracyjnych, które nie muszą dużo kosztować, a dają fajny efekt. 
Mi najbardziej podoba się ukrycie części kabla od lampy oraz sznur korali użyty jako wieszak na różne drobiazgi. A co Wam się spodobało ?

DIY Beaded Pendant by Claire Zinnecker | photos by Chelsea Fullerton for Camille Styles

Home-Inspiration-Søstrene-Grene-Bolig-Ideer
źródło

<3 DIY: Wooden beads + clothespins + cards
źródło

DIY Wooden Beads as Cabinet Hardware, Remodelista
źródło


źródło

Love the wooden bead garland...
źródło


W następnym poście pokażę co mi się udało zrobić z drewnianych koralików.

Pozdrawiam

Kasia

06.09.2014

O poranku...




 Uwielbiam takie poranki... Poranna kawa i piękny wschód słońca, który widać prosto z kuchni... Warto żyć dla takich chwil...Oby każdy dzień się tak zaczynał... 


Pozdrawiam i miłej soboty dla wszystkich !!





04.09.2014

Rope = lina inspiracje

Nawiązując do posta Doniczka w sieci chciałabym Wam pokazać inspiracje dotyczące wszelkiego rodzaju lin i sznurków. Myślę, że doskonale pasują nie tylko do stylu morskiego, ale również do stylu wiejskiego czy skandynawskiego. Bez względu na sposób użycia liny jest to ozdoba, która przyciąga uwagę swoją naturalną prostotą i funkcjonalnością. Nawet nie wiedziałem, że może być użyta w tak różnoraki sposób, jako poręcz, podkładki pod garnki, do powieszenia zasłon, zdjęć itd. Zresztą obejrzyjcie inspiracje. Niektóre z nich posiadają instrukcje wykonania - wystarczy nacisnąć na źródło.


Rope banisters

DIY grocery list with kraft paper + rope



Braided Doormat

diy

Rope Bathroom Decor




Rope design bedhead


źródło

I jak Wam się podobają linowe propozycje?

Pozdrawiam i do następnego razu...:)

Kasia

02.09.2014

Kto chce z dyńki...??

oczywiście kto chce zupki z dyni? Czas zacząć sezon dyniowy. W tym roku po raz pierwszy postanowiłam zrobić zupę z dyni. Wprawdzie jest to zupka dziecięca i do tego bardzo prosta.
Wystarczy mieć wywar warzywny lub rosołek, wrzucić dynię, ziemniaka, masełko, trochę soli ( ale bez przesady). Zagotować, zmiksować i już... Wersja doprawiona: należy dodać czosnek, pieprz, cebula.
Składniki kładłam na oko..;)

Janek początkowo nie był przekonany. Była próba palca i potem już poszło gładko..:)



A oto nasza bohaterka!
Wiecie, że dynia to owoc? 
Inne fakty: niskokaloryczna, bogactwo witamin A, B1, B2, C, PP, 
składników mineralnych -żelazo, potas,fosfor, magnez, 
zawiera również błonnik, pektyny i kwas foliowy.
A więc samo zdrowie!
        

Jedzmy dynie!

Pozdrawiam

Kasia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...