23.10.2014

Przeprosiny dla maszyny, czyli nowe poduchy

Jak wspominałam w ostatnim poście będzie o moim szyciowym powrocie:)
Nic wielkiego, ale czemu się tym nie pochwalić...
Poszewki uszyłam z materiałów z Ikea. 
Moje ulubione kolory czarny, szary i biały.  Odrobina żółtego. Do tego krata i pasy.
W salonie zrobiło się przytulnie i cieplutko. 
Zdjęcia słabe, bo i pogoda słaba. W pochmurny dzień wiadomo, że fajne zdjęcia nie wyjdą.
Praktyka czyni mistrza, a mnie jeszcze bardzo dużo brakuje, więc proszę o wyrozumiałość:))




A to Hania - ksywa Mucha



Pomimo chłodu idziemy z Jankiem na spacer, dotlenić szare komórki :))

Pozdrawiamy!
Papatki od Jasia.

To pisała Kasia :))

16 komentarzy:

  1. Bardzo ładne te kadry z salonu. Kilka małych lecz wyrazistych akcentów, np. w postaci poduszek, od razu zmienia otoczenie :))) Poduchy są super, sama ostanio nic nie uszyłam i moaszyne odeszła w odstawkę niestety, ale trudno wszystko zgrac z czasem.
    Miłego dnia życze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc czas odkurzyć maszynę :) Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa..

      Usuń
  2. Pięknie wyszły te poszewki :))) i to w moich ulubionych kolorach :). Masz przytulny pokój i stworzyłaś przyjemny klimat :)))
    Bardzo mi się podoba! Pozdrawiam :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Martuś! Mamy podobny gust..:) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Cudne poduchy!!!!! Idealnie wkomponowały się w wystrój wnętrza!!! Nadają mu takiego ciepła i przytulności :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Poduchy teraz na topie ! Uwielbiam ich mieć dużo w domu :-) Twoje mi się bardzo podobają , lubię Ikeowskie tkaninki... Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak dużooo poduch... Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  5. Podusie są rewelacyjne!! Kolorki dobrane idealnie, naprawdę świetny akcent:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu! Cieszę się. Ściskam!

      Usuń
  6. Mucha słodka! A szycie to (chyba) rewelacyjna sprawa! Będę się uczyć! - ciekawe co z tego wyjdzie... Czy to jest trudne? Poduchy wyglądają super! Dużo się nad nimi napracowałaś? Pozdrowienia M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie poduchy to pikuś.. Z szyciem jak ze wszystkim, trzeba ćwiczyć i dużo szyć.. Jak masz zręczne łapki to na pewno Ci się uda nauczyć i mieć z tego frajdę. Pozdrawiam!!

      Usuń
  7. Rewelacyjnie wyszły,a zdjęcia z każdym postem lepsze:)
    My tez spacerujemy pomimo chłodu.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.Widać robię jakieś postępy:) pomalutku do przodu :) pa pa :**

      Usuń
  8. Pięknie u Ciebie!!! Moje kolory i klimaty! Super! Przepraszam, że tak dużo wykrzykników, ale bez nich nie umiem jak się podekscytuję:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!!!! :) pozdrawiam i cieszę się, że do mnie zawitałaś!

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...